Brak refleksji?

Amnezja ogólnonarodowa ?
Skąd taka? Dociekać można.
Tak nas PRL wychował ?
Zmienili się tylko władcy.
Kiedyś Moskwa słała doradców ,
A raczej to już władców .
Dziś w Brukseli nasi anieli
Przychylać nieba chcą uparcie,
Przez kontrole nieustanne ,
I dyrektywy w tomy opasłe,
Płyną w naszą stronę.
Dziwnie nam się zaś wydaje,
Że to oni rządzą naszym krajem .

My , owszem czekamy
Znów na nie po raz pierwszy,
Z jaka pomocą „yurop” nam pospieszy .
W tym jest rzecz cała ,
Kto na głowę włoży koronę,
A dolary w którą popłyną stronę.
Że nie w naszą historia potwierdza,
Tego doświadczamy od wieków,
Stąd ta nieufność w Polaku , człowieku

Stany te się dziwnie potwierdzają ,
Na razie to supermarkety
Nasze pieniądze zbierają ,
No oczywiście bez opodatkowania ,
Płyną w znaną już stronę ,
Tam „yurop” ma swą koronę.
Polak zaś podatki rosnące płaci
Za zachodnich i nie tylko braci .

Domagają się szybkiego ziemi parcelowania,
I bezcłowego naszego rynku penetrowania,
W imię solidarności , nasz eksport odrzucany,
Nie widzą takiej powinności , w prawach równości .

W kraju mamy zbawców wielu ,
Roztaczają przed nami miraże ,
I na władców ‘Yurop”
Serca mają wraże ,
O daty zapisu dopytują ,
Gospodarkę własną celowo rujnują ,
Grabieżcze metody w niej stosują ,
Prywatyzacja , restrukturyzacja ,
Walory dla bosów , naród biedny ,
Naród jest głodny , naród jest bosy ,
Naród bezdomny i bezrobotny,
Co miało być sprzedane ,
Zostało rozgrabione i rozdane
Za jedną trzecią ceny,
Nie pytaj , kto dokonywał
Majątku naszego wyceny


Doradcze firmy zagraniczne ,
Penetrowały od dziesięciolecia,
Za bajońskie sumy naszego budżetu
Co i komu „sprzedać „ i za ile !
Prokuratorzy nieustannie próbują
Dopaść tych co nas bezprawnie rujnują .
Idzie im to opornie i nieskoro,
Bo co by powiedzieć ,
Wszędzie napotykają na nomenklatury ,
Ludzie z poprzedniej epoki ,
Stawiają uniki i nie do przebycia mury.

Rzec można przysłowiem :
„Swój swojemu nic złego nie powie „
Procesy się wleką latami
Tomy akt rosną w setki i tysiące ,
Lata miną , jeśli wyroki będą
To uniewinniające .

Złodzieje i wydrwigrosze obrastają w sadła ,
Słowo odmieniane „demokracja” zbladło,
Nie masz w praworządnym kraj ,
Troski o człowieka ,
Dopiero w „yurop „ dobrobytu się doczeka !
Tak nam zapowiadają ale inne znaki na ziemi
To między bajki można włożyć
Naród co roku biedniejszy ,
Coraz bardziej chory,
Dewiacje się szerzą .
A jaka przyszłość przed młodzieżą ?
Kto będzie pracował na zaciągane długi ?
Rejestr tych chorób jest bardzo długi !

Władza jedna i druga
Ta z prawa i lewa ,
Krokodyle łzy wylewa,
Że brak poparcia , że brak zrozumienia ,
Za każda władzą i co roku jest gorzej !

Przekonaj bezrobotnego , przekonaj bezdomnego
Że ta „yurop „ , to dobro dla niego,
Skoro tam nas nie chcą widzieć ,
Tam nas nie chcą zatrudniać ,
My jesteśmy wygodnym rynkiem ,
Reszta ich nie interesuje,
Chyba, że profity zwiastuje.
Eksport bez opodatkowania ,
Ziemia pilnie do rozdania ,
Firmy i banki przejęte większościowo ,
O naród bezmyślny,
Wcale nie boli ich głowa !

odma