Sądząc ze to sowy
Przerwały ciekawe rozmowy
Dalejże do dzieła
Gdy się do ręki wzięło
Co myślisz o nich
Tak wspaniale wyglądają
Czy się do jedzenia nadaj
Pachną wspaniale
W dotyku miłe wcale
Lecz co w garnku
Z nich być może
Trucizna
A zupa może
Bieda
Że żadna się
Na nich nie zna
Pomyślały i uradziły
Grzyby w ziemię wsadziły
Wyjście wcale mądre
I całkiem rozsądne
Tak więc udane
Było grzybobranie
Jakie miały te panie.
Morał za taki
Nie znasz się na grzybach
Zbieraj winniczki ślimaki
Pożytek większy
I zdrowie pewne
Grzyby kupuj
Marynowane
Pieczarki
Wyhodowane

Bo gdy o grzybach mowa
Zaraz boli mnie głowa
Bo one w lesie rosną
Pod dębem lub sosną
Może na skraju lasu
Tam zaś daleko iść trzeba
Gdyś zaś na miejscu
Schylać się trzeba
Mnie grzbiet boli krzyże
Wolałbym bliżej gdzieś
Nie wiem czy ty o tym wiesz

Czy ja pobiegnę na grzybobranie
Gdy na stole jest śniadanie
Pieczarki z słoika marynowane
Chlebek razowy tu wymagany

Grzyby same do domu przyjść nie mogą
Gdyż osadzone są twardo jedną nogą
W twardym gruncie
I czekają cierpliwie czy ja się zjawię
By je całować w śliczne głowy
Olbrzymie głowy
To u kani czyli sowy
Surojadki kolorowe
Śliczne czerwone kozaczki

Tyle radości może dać grzybobranie
Wiedzą panowie panie
Wiedzą te dzieci
A w lesie czas miło i szybko leci

Tam dzięcioł stuka w konara
Tu unosi się komarów chmara
I wiewiórka skacze z drzewa na drzewo
Gdy spojrzysz w prawo czy lewo
Światłocienie biją w między drzewie
Pod nogami sunie czarny ślimaczek
Czułkami z oczu niewinność mu patrzy
On nie winniczek
Lecz grzybojadek jak my na nie wypada
Spotkanie miłe my i ślimaczek
Wyszli na grzybobranie
To jego śniadanie
Gdzieś w oddali widzisz liska
Co podchody robi z bliska
Na zajączka ukrytego skromnie
W zaroślu tuż koło mnie
I udaje ze go tam nie ma

Ja mu powiadam jak się masz
Szaraczku przytul się w trawę
Zmylisz lisią obławę.


Poświęcone grzybiarzom, wstępu i pierwszej części brak
A to było tak , czasem komputer mi coś zjada
No i wtedy biada, szukać , nie szukać ?
Czasem to się udaje, innym razem wszystko na nic.
Leopold S.

kurzajki